Oglądałem na FNH i muszę stwierdzić, że trochę mnie zapędził w kozi róg.
Od pewnego momentu, nie wiem czy film próbuje nam coś przekazać, czy po prostu bawi się treścią wtrącając surrealistyczne sceny( np. chodzenie po ścianach i suficie)
Kilku rzeczy nie rozumiem, np zmiany koloru oczu bohatera, czy akcji z tym...