Wiadomo nie od dzisiaj że lata 80 i filmy z tamtego okresu zachwycają nas obrazem jak i dźwiękiem. Electric Dreams, choć nie jest produkcją najwyższych lotów wpisuje się w te kryteria. Niby prosta, trochę naiwna historia o komputerze (który został obdarzony rozumem, a także zdolnością do uczuć, co można wywnioskować...
więcejFilm widziaęłm ładnych parę lat temu w tv i dopiero dziś obejrzałęm go ponownie. Film świetny, lużny a nawet wzruszający. A że całość dzieje się w latach 80-tych (i ogólnie film jest z 84 ;)), daje to śmieszny efekt, widząc ten odlschoolowy sprzęt, aż się sentyment włącza. Moja ocena 10/10, ale zaznaczam, że trzeba...