nie chcę na ten film najeżdżać ale jak na mój gust postać np takiego doktora miała wprowadzać tajemniczy klimat - te jego spojrzenia itd ale to wszystko o kantu dupy potłuc. Bo film jest strasznie przewidywalny. Fakt motyw ze światłem stroboskopowym to była fajna rozkmina ale efekt końcowy i tak marny. Dziewczyna chodząca po suficie - bitch please.. ogólnie ten film to żadna nowość.. opętani ludzie, ruszające się lampy, pościel i meble, chaotyczne machanie kamerą itd to już było. Naprawdę to nie jest takie trudne wprowadzić odpowiedni klimat w takim filmie i tym samym zaniepokoić/przestraszyć widza. Zawiodłem się 2 ! ! ! !
prawda jest taka, ze wszystko już było... trudno bedzie stworzyc cos odkrywczego, ale zgadzam sie, nie lubie misz maszow i wolalbym zeby ten film byl konsekwetna opowiescia o nawiedzonej rodzinie bez oblesnie przerazajacych dziewczynek pelzajacych po sufitach.