Ten film to nie tylko historia trudnej wspinaczki na najwyższą Górę świata. To dokumentacja ekstremalnej podróży w głąb siebie – trwającej dwa miesiące walki Martyny z samą sobą i z nieprzewidywalnym górskim żywiołem. Przede wszystkim jednak to opowieść o dziewczynie, która po ciężkim wypadku samochodowym i złamaniu kręgosłupa... czytaj dalej
Komus moze sie wydawac, ze to fanaberia zdobyc taki szczyt jak Everest. Jednak jest to film o walce ze slabosciami oraz spelnianiu marzen. Martyno dobrze, ze sa ludzie tacy jak pani, ktorzy udowadniaja, ze mozna spelniac swoje marzenia, a do tego dziela sie tym z innymi ludzmi aby mogli zobaczyc jakie to wspaniale...
z jednej strony pięknie, szlachetna próba terapeutyzacji samego siebie wysiłkiem niemal nadludzkim, z drugiej, skoro to takie intymne, po co uruchamiać kamerę?
jakkolwiek film jest niezły, osobiście proponuję inny: niecodzienny zwany crossover Dudesonsów i Jackassów pod tytułem Ultimate Expedition, to jest wysiłek...
Ludzie, którzy nie rozumieją miłości do gór, zadają mnóstwo pytań. Dlaczego..? Po co tam chodzisz? Co za przyjemność z tego masz? etc. etc.
Można udzielać odpowiedzi na te i inne pytania, można tłumaczyć, ale oni tego nie zrozumieją. Po prostu zwykły śmiertelnik, nie dzielący tej pasji, nie zrozumie o co chodzi w tym...