Przy okazji powstania trzeciej części ''MiB'', postanowiłem
odświeżyć sobie dwie poprzednie. Znaczy się bardziej
pierwszą, która zapoczątkowała tę nietypową trylogię, bo
prawdę mówiąc o dwójce zapomniałem i jak do tej pory
jeszcze jej nie miałem ''przyjemności'' widzieć. Więc można
nadrobić zaległości....
Podobało mi się jak przed napisami końcowymi kamera odjeżdża najpierw nad miasto, nad ziemie, nad układ słoneczny, nad galaktykę, nad wszechświat i później pokazane jest jak nasz wszechświat jest "zamknięty" w małej szklanej kulce, a następnie grają sobie tymi kulkami ... coś epickiego !
To tylko pokazuje nam...
W 2006 roku u mnie w Radzyminie pojawiły się takie dwie dziwne kule 100 metrów za
przystankiem. Ludzie się bali podejść. Byli niby z metalu, niby z plastiku. Miały taką dziwną
niebieskawą barwę. Ja oczywiście muszę wszystko sprawdzić. Wziąłem więc komara po dziadku
z taką śmieszną przyczepą i pojechałem...