Ciekawe, który weryfikator coś takiego zaakceptował, bo jakbym ja coś takiego wstawił to na
100% zostałoby odrzucone ;3 ciekawe ile posiadał ten obrazek "wiarygodnych" źródeł.
To był dopiero mój trzeci film z synem w kinie. Mam nadzieję, że jeden z wielu. Jako kinoman oceniam dziś filmy dla dzieci dwutorowo. Po pierwsze czy podoba się dziecku, po drugie czy ja pseudo spec jestem zadowolony. Tak było w przypadku "Fistaszków". Komiks znam słabo, ale historię potraktowałem jak przygody...