Fajna fabuła, charyzmatyczni i zabawni bohaterowie (zwłaszcza Marcel i panna Loulou), zabawne dialogi i świetny klimat. Nie ma co tu się rozpisywać, to tylko kawałek niezobowiązującego, rozrywkowego kina z przedwojennej Francji. Tylko? Może raczej aż, bo jest to rozrywka naprawdę świetna.
Jedne z ostatnich sów tego filmu: „pożenią się i będą mieli dużo dzieci” — niestety, przyszli przodkowie i ziomkowie von der Leyen i było po zabawie :(