Czy doprawdy nie widzicie przekazu tego filmu ? Film pokazuje walkę jednostki z tym chorym systemem polityczno-korporacyjnym, który nami steruje ... W sumie nie jest to nic nowego ale według mnie film spełnia swoje zadanie przypominając nam o tym. Ciekawym jest to, że produkcji ukazujących w taki sposób układy polityków z korporacjami nie ma dużo. Pozdrawiam ;)
Przekaz, o którym wspominasz to żadna nowość. Takich filmów jest multum. "Furia" wlecze się niemiłosiernie, jest niewiarygodnie nudna i wszystkie dialogi wypowiadane są jakby aktorzy śniadania nie jedli. Poza tym końcówka to jakaś pomyłka. Dawno nie widziałem filmu, który tak niekonsekwentnie łączy TANI melodramatyzm z akcją. Poza tym aktorstwo chwilami ociera się o niezamierzoną autoparodię. Z całym szacunkiem do Mela Gibsona, facet chyba zagrał w tym dla kasy. 3/10