Furia

Fury
2014
7,4 176 tys. ocen
7,4 10 1 175742
6,7 43   krytyków
Furia
powrót do forum filmu Furia

bardzo dobry film mi się podobał, nie wiem co trzeba mieć w głowie żeby szukać w takim filmie realizmu, jakiegoś mega przesłania, jest to opowiedzenie jakiejś historii tłem jest czołg i 2 wojna światowa, a okraszone gascią amunicji.

jak ktoś chce realizmu to polecam Apokalipsa: II wojna światowa cały cykl, a poza tym książki historyczne i inne, kino a szczególnie takie "pop" nie jest do nauki historii czy symulacji starcia z tygrysem.

Wszyscy ci którzy mówią że to gniot, dla idiotów, zero realizmu mają coś z głową, bo jaki to będzie film można było się spodziewać.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
ocenił(a) film na 5
RaptorSMG

Z twojej wypowiedzi wnioskuję, że jeżeli mamy do czynienia z filmem wojennym zawsze ma być on pozbawiony realizmu i nieco głupawy..?

ocenił(a) film na 9
Nyna90

To źle wnioskujesz,
Furia to dramat wojenny z wątkami fikcyjnymi, kino luźniejsze, co innego jakby to był dokument wojenny, historyczny lub biograficzny.

Jest cały szereg filmów chociażby popularne; "Wróg u bram", "Szeregowiec Ryan" i cały szereg innych (w tym "Furia") zawiera wątki fikcyjne, wiele rzeczy odrealnionych lub pospolicie umownych.

Od realizmu i zgodności historycznej są filmy/książki historyczne, biograficzne, dokumentalne, edukacyjne.

ocenił(a) film na 3
RaptorSMG

tyle, że te wątki fikcyjne rażą straszliwie i nie dają obejrzeć całego filmu w skupieniu. Jedyna dobra scena toczy się w mieszkaniu dwóch Niemek (Emma pomimo dość pospolitej urody mnie urzekła). Reszta to zlepek przerysowanych scen, w których Niemiec wpierw strzela z karabinu do czołgu po czym kładzie się pokotem. Ja tego w takiej formie nie mogę zaakceptować.

ocenił(a) film na 7
ruffio_filmaniak

Najlepsza jest końcowa scena jak do czołgu niemcy wrzucają 2 granaty haha , bum bum a twarz Wardaddy'iego bez rysek , czołg też w dobrym stanie ;D
Albo te kolorowe kreski przy strzałach z karabinu niczym ze star wars :D
Albo to że Wardaddy dostał 3 razy ze snajperki i nadal się trzyma ;D
Gdyby nie te rzeczy byłoby 10/10
Nawet gdyby w filmie mówiono po chińsku,poznałbym że to amerykańska produkcja .Pozdro. ;D

ocenił(a) film na 3
B3ND3R95

Akurat czołg po detonacji dwóch granatów pozostałby nienaruszony a kolorowe kreski to pociski smugowe. Natomiast mnożyć można wiele innych przykładów skrajnej głupoty nazistów. Właściwie w każdej batalistycznej scenie roi się od bugów. Skoro film określany jest Dramatem wojennym a nie SF czy komedią to powinien zachować jakieś pozory. Gwarantuję, że jeśli Niemcy zachowywaliby się od początku wojny tak jak w tym obrazie to konflikt skończyłby się w 1939r ich porażką.

ocenił(a) film na 9
B3ND3R95

nie chce uporczywie bronić tego filmu, bo już wyżej pisałem że praktycznie w każdym filmie są przerysowania większe lub mniejsze, ale to jest ta umowność jednak;

Jest to kwiecień 1945 końcówka wojny, a w filmie jest wielokrotnie powtarzane i pokazywane może słabo, ale jest że walczą z jednostką paramilitarną dzieci w wieku 12-15 lat, Niemcy mają ogromne problemy z zaopatrzeniem, i kiepskie wyszkolenie + nakręconą fantycznosc lub zastraszenie.

Jeśli założyć że cały odział w ostatniej scenie, pierwszy raz toczył walkę.. można to traktować jako przejaskarwiony element ukazania braku wyszkolenia hitler junged, ale nie chciałbym tu tworzyć wymyślonych przez siebie teorii.

ocenił(a) film na 7
ruffio_filmaniak

Film "Furia" nie można brać jako film, który ukaże II wojnę światową realistycznie i połączy wszystkie fakty. Kino amerykańskie cechują się dobrą akcją, i w tym filmie można było to zauważyć lecz podchodząc do tego filmu jako dokument wojenny mija się z celem oglądania. Jedyne do czego się przyczepie to efekty pocisków kolorów rodem z Gwiezdnych Wojen.

ocenił(a) film na 9
PepsonKrytyk

Pociski smugowe, sprawdzają się nie tylko w nocy ale też podczas walki w bliskim kontakcie, od razu widać efekt strzału i łatwiej korygować trajektorię.

ocenił(a) film na 7
RaptorSMG

W tym filmie akurat pociski smugowe były zbyt bardzo podrasowane co bardzo przeszkadzało w oglądaniu filmu i było co najmniej dziwne.

ocenił(a) film na 3
PepsonKrytyk

Idąc tym tropem trafiamy na "Szeregowca Ryana". Główny wątek filmu nie ma nic wspólnego z prawda historyczną a jedynie tło stanowią wydarzenia, które miały miejsce podczas II wojny światowej (lądowanie w Normandii) jednakże ten film ogląda się z zapartym tchem.

ocenił(a) film na 7
ruffio_filmaniak

Troszkę swoim tropem poszedłeś, ponieważ tu nie ma przedstawionych żadnych wydarzeń które mniej lub bardziej znamy. Scenariusz jest totalnym wymysłem jeżeli chodzi o główny wątek bohaterów, lecz tłem jest II wojna światowa.

ocenił(a) film na 3
PepsonKrytyk

W Szeregowcu II wojna światowa też tworzy tło a jedynie lądowanie w Normandii można uznać za wydarzenie historyczne. Jednakże te dwa obrazy różnią się diametralnie z korzyścią dla Spielberga. Dla mnie to nadal będzie wyznacznik, do którego przez ostatnie 17 lat nikt się nie zbliżył.