"Furia" w reżyserii Davida Ayera to film wojenny, który zaskoczył mnie swoją intensywnością, realizmem i emocjonalnym ciężarem. Oglądając go, miałem wrażenie, że widzę coś więcej niż typowe hollywoodzkie widowisko - to raczej próba oddania dusznej, brutalnej atmosfery końcówki II wojny światowej, zamkniętej w pancerzu czołgu Sherman i w psychice ludzi, którzy nim dowodzili.
więcej