Po co Nam fabuła jak mamy czołg;)....Byliśmy w czwórkę w kinie , wyszliśmy w połowie.
Koszmar czyli Batalion SS podchodzi pod czołg bez wcześniejszego rozpoznania , ale to nie koniec
głupoty...Powodzenia:)
Nuda.. Historia żadna.. niby coś się dzieje.. ale szału nie robi.. dźwięk spoko ale tylko w momentach gdy jedzie czołg.. Komu jeszcze nie odpowiada że za pociskami ciągnęły się świsty i smugi światła jak z gwiezdnych wojen? To była II WŚ ? Serio tak ją widzą Amerykanie ?.. Dziadek się w grobie przewraca.. Porównywanie...
więcejAktorstwo na przyzwoitym poziomie, w szczególności rola Pitta. Doskonała muzyka, robiące wrażenie sceny walki. Występują błędy opisane wcześniej przez innych forumowiczów, ale żaden film nie jest idealny.
Walka z Tygysem miażdzy. Realizm walk naprawde na mega poziomie. Jesteś/ nie ma Cie. Troche
wszytsko psuje to, że niby niszczą batalion SS, nie młody z SS oszczędza młodego z Furii. Mimo to
solidne kino.
Niestety nie wiem jak sie film kończy, wyszedłem jakieś 20 minut przed końcem... wiem może to błąd, może powinienem przygryźć zęby i wytrzymać ale stało się jak się stało. Film jak dla mnie kończy się w momencie starcia z oddziałami SS i obrony pozycji przez unieruchomioną, tytułową "Furię". Z dobrego wojennego kina,...
więcej
Wszystkim osobom, które zarzucają brak realizmu chciałbym napisać, że nikt nie wypunktował
największych odchyleń. Amerykańskie czołgi powinny jechać w 100 metrowych odstępach, ze
wsparciem piechoty a po napotkaniu oporu wezwać wsparcie artylerii bądź lotnictwa. Można by
dodać jeszcze scenę jak to lotnictwo i...
Film praktycznie bez muzyki ale za to jakie odgłosy czołgów i strzałów. Wow! Polecam.
Dodatkowo klimat z Bękartów Wojny ( akcja w mieszkaniu Niemek :). Finałowa scena przesadzona ale da się przymrużyć oko ;)
Oczekiwałem dobrego batalistycznego kina i się nie zawiodłem. To jednak nie ten sam poziom co
Szeregowiec Ryan czy Kompania Braci. Film nieźle zagrany. Zwłaszcza Bernthal w roli świrusa jak
zwykle niezawodny. Zawiódł mnie nieco scenariusz. Czyli straceńcza misja, a do końca wojny
blisko...zakończenie też nieco...
Amerykanie potrafią rozreklamować swoje zwycięstwa (nawet niewielkie zwycięstwa) na cały
świat. Dlaczego my tego nie robimy?
Dlaczego brakuje pieniędzy na film o rotmistrzu Witoldzie Pileckim i innych Żołnierzach
Wyklętych (np. film "Historia Roja")?
Dlaczego brakuje pieniędzy na filmy o Dywizionie 303 czy Armii...
bardzo dobry. gra aktorow - miodzio
co prawda akcja z tyloma Niemcami byla nie realna to i tak film ogladalo sie swietnie. a i nawet
lezka w oku sie zakrecila.
Kurcze nie ma co dywagować o wiarygodności walki, bo załoga która była 3 lata na wojnie potrafiła różne rzeczy, różne rzeczy na wojnie się zdarzają, często niewiarygodne, zresztą film to film, a wiarygodność była duża (zwłaszcza wiarygodność, że na wojnie nie ma człowieczeństwa). Jednak liczyłem na ciekawe zakończenie...
więcej