Początek filmu mi się bardzo podobał, głównie ze względu na słowiański klimacik, no i całą tę sprawę z kanibalem oraz dzięki temu, że wmieszali w to wszystko Hołodomor i Czikatiłę (jeden z najbardziej znanych seryjniaków).
Niestety trochę później cały film zamienił się w typowe ghost story, przewidywalne do bólu,...
Początek nie zapowiadał niczego wartego uwagi. Przypadkowe osoby w przypadkowym miejscu chcą nakręcić film o kanibalu. Te przypadkowe osoby, to aktorzy może nie najlepsi, nonszalanccy, ale im dalej w las tym materiał na horror wydawał się ciekawszy. Najbardziej należy pochwalić aktorkę grającą Innę, bo nic nie...