Gliniarze z Brooklynu

Brooklyn's Finest
2009
7,1 18 tys. ocen
7,1 10 1 18283
6,4 5 krytyków
Gliniarze z Brooklynu
powrót do forum filmu Gliniarze z Brooklynu

8/10

ocenił(a) film na 8

Bardzo fajny i nawet nie wiedzialem kiedy ten czas minal. Bardzo dobry i ciekawy. Polecam w 100 %.

ocenił(a) film na 8
johnfifa

Dałem taką samą ocenę. Świetny film kryminalny, w dodatku bardzo mi się podobała dobrana muzyka, do tego ten klimat Brooklynu, no i zakończenie również na plus. Całkiem przypadkiem trafiłem na ten film i aż się dziwię, że w ogóle o nim nie słyszałem, ale nasze kina przecież takich filmów nie puszczają, lepiej jakieś kolejne szajskie gówno zwane komedią romantyczną, z kotem i adamczykiem na czele...

ocenił(a) film na 5
forzamilan1

Mnie troszeczkę, a może nawet mocno ten film rozczarował. Przyznam, że przez pierwszą połowę wręcz się nudziłem. Potem było już troszkę lepiej, ale jednak czegoś dalej mi brakowało, może trochę nadania tempa. Otwarcie muszę przyznać i zwrócić uwagę na bardzo dobrą grę aktorską wszystkich aktorów. Zwłaszcza Ethan Hawke świetnie wypadł. Również na plus, pokazanie w dosadny i ostry sposób takiego "ciemnego" Brooklynu i tak naprawdę tamtejszej rzeczywistości oraz ludzkiego podejścia w różnych sytuacjach. To naprawdę ciekawy i bardzo prawdziwy wątek psychologiczny. Dobrze dobrana ścieżka dźwiękowa, idealnie się wkomponowała w klimat filmu. Jednakże mimo tych wielu plusów, to jak dla mnie ocenę położyła chyba fabuła i jej jedno linijność oraz brak przyspieszenia. Cały film ciągnął mi się mozolnie i praktycznie ani na chwilę nie chciał tego tempa zmienić. Dlatego też ode mnie 5/10 i to w głównej mierze za grę aktorską.

ocenił(a) film na 9
lukgof

Przepraszam że porównam twoją ocenę tego filmu 5/10 z Władcą Pierścienia 10/10 ale po prostu muszę,bo jak możesz pisać że film ciągnął się mozolnie jak WP który trwa 3 godz i przez te 3 godz i przez te 3 część tempo ich marszu jest tak powolne i tak nudne że człowiek może usnąć a wszystkie części są naciągane aż do granicy, ale co tam ty wolisz się czepiać mozolnej akcji w tym filmie a inne filmy z powolną akcją oceniać na 10 gdzie tu sens w twoim komentarzu?

ocenił(a) film na 5
DemiaN

Tak sobie myślę, że porównanie "Władcy" czyli klasycznej fantastyki do dramatu o "Gliniarzach" to trochę nietrafna aluzja. Ale ok. Jeśli chodzi o LOTRa jest to, jak już wspomniałem fantastyka, a więc gatunek, który ma przede wszystkim fascynować niesamowitym światem, który jest tworzony. Żeby ten świat zilustrować czy też zobrazować najczęstszym zabiegiem jest używanie elementów tzw. podróży, czyli tego co nazywasz powolnym marszem. I owszem gdyby cały film ktoś spacerował to rzeczywiście byłoby to okropnie nudne. Jednakże we "Władcy" tempo jest zmienne, raz następuje niesamowite przyspieszenie by potem zwolnić dając czas widzowi na przygotowanie się do kolejnego zwrotu. I te nagłe zwroty tempa świadczą o rewelacji LOTRa co chyba widać najlepiej po ocenach tych filmów. Tej zmienności, niestety za grosz nie ma w "Gliniarzach z Brooklynu". Tutaj tempo jest niestety banalnie prostolinijne przez co jak dla mnie przeraźliwie nudne. Ot i dlatego taka a nie inna opinia i ocena.

ocenił(a) film na 9
lukgof

Nie zgodzę się ale dobra przede wszystkim i tak chciałem byś mi wytłumaczył czemu taka różnica w twoich ocenach względem tych dwóch filmów,chodź nie ukrywam że ja uważam jednak na odwrót gdyż w WP ani razu nie widziałem znaczącej zmiany przyspieszenia akcji ale to są gusta i każdy patrzy na film z innej perspektywy wiec często oceny są zróżnicowane i nie ma co się sprzeczać.Pozdro

ocenił(a) film na 5
DemiaN

Dokładnie, zgadzam się z Tobą. Rodzaj gustu jest tutaj znaczącą kwestią i ja w żadnym wypadku nie mam zamiaru negować opinii innych na dany temat. Zresztą szanuję ludzi, którzy mają własne zdanie i potrafią je odpowiednio uargumentować. Również pozdrawiam

ocenił(a) film na 8
lukgof

Uważam,że był to bardzo dobry film. Cały czas się coś działo,nie nudził mnie i szybko czas leciał. Ode mnie 8/10