filmweb.pl
Zaloguj się
filmweb.pl
Filmy
Strona główna filmów
Premiery i zapowiedzi
Zwiastuny
Baza filmów
Baza osób kina
Baza postaci
Baza światów
Filmy w TV
Nagrody
Newsy
Recenzje
Publicystyka
Filmweb poleca
Programy Filmwebu
Seriale
Strona główna seriali
Premiery i zapowiedzi
Baza seriali
Baza programów
Seriale w TV
Newsy
Recenzje
Serial Killers
Gry
Strona główna gier
Premiery i zapowiedzi
Baza gier
Recenzje gier
Rankingi
Ranking nowości
Ranking top 500
Ranking oczekiwanych
Nowości serialowe
Seriale top 500
Filmy na VOD
Seriale na VOD
Oryginalne produkcje
Ludzie filmu
Najlepsze role
Gry wideo
Box office
Listy
Mój Filmweb
Aktywność (oceny znajomych)
rekomendacje
Mój profil
Chcę zobaczyć
Moje oceny
Konkursy
Quizy
Ankiety
Ranking użytkowników
Forum
VOD
Zobacz wszystkie VOD
Popularne
Nowości
Najlepsze
Wkrótce
Darmowe
Kino
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
Gniew
Opinie
Gniew
The Furious
2025
Strona filmu
Opinie
(187)
Listy
(16)
pełna obsada
(20)
Oceny krytyków
(0)
Oglądaj online
Ciekawostki
(1)
Nagrody
(4)
Forum
wideo
(1)
plakaty
(20)
Gniew
/film/Gniew-2025-10094247
2025
Artur Venom
8
Męskie kino pełne widowiskowej akcji i efektownych walk. Zdecydowanie moje klimaty.
czytaj dalej
Szymon Wolniok
7
fajnie sie biją pozdrawiam
czytaj dalej
siedem
4
Do "The Raid" daleka droga.
czytaj dalej
jeti
4
Kolejny ,,balet przemocy'', niestety na festynowej scenie. Bliżej temu do ,,Pijanych mistrzów'' niż do ,,Rajdów''. Wiadomo, że fabułą nie ma co się przejmować, jednak nawet fikołki z cyfrowym wspomaganiem, w końcu zaczynają nużyć.
czytaj dalej
Kriss_11
7
1h48 11:24-13:12; fabula: 5, choreografia walk: 10
czytaj dalej
Tomashi_2
8
Bardzo dobry. Trochę zabrakło mu do The Raid, czy niektórych filmów Timo Tjahjanto, które niżej oceniłem - one z czasem u mnie rezonują. Ale finalny pojedynek 2v2v1 , gdzie każdy z piątki walczy różnym stylem to naprawdę mistrzostwo. W sumie mam wrażenie że wrotki zostały odpięte w momencie ataku na posterunek policji, a przez resztę filmu było bardziej zachowawczo. No i zdziwko jebło, gdy się okazało że główny bohater jest niemową. Do zadawania bólu idą w ruch młotki, noże, sztylety, katany, młoty, palety, łuki, zęby, motory, rowery i części od roweru. Trochę szkoda, że Taslim odstawał od reszty, więc fani tego aktora mogą się zawieść. Solidne bęcki dostawał od połowy filmu, a w finale chyba najbardziej. No i miałem wrażenie że powinno być coś więcej o antagonistach i chyba zostało to wycięte. Plotka mówi o jeszcze 2h dodatkowego materiału, ale czy to prawda to nie wiem.
czytaj dalej
Jacek Ugowski
10
potrzebuje chce na film do polska
czytaj dalej
Pinokio1983
7
Mordobicie pierwsza klasa, nawet jeśli czasem zbyt fantazyjne.
czytaj dalej
Latarnik Popkultury
8
Gore-akcyjniak przeciwko handlowi dziećmi. Nawet jeśli skręca w campowe rewiry (szczególnie pod kątem portretowania "złoli"), to wciąż nie bagatelizuje problemu, niesie na swoich barkach silny ładunek emocjonalny i co najważniejsze... ma jedne z najlepszych grupowych choreografii walk, jakie w życiu widziałem (sic!). Finał z kolei to już czysta entropia. (Bardzo blisko) absolute cinema!
czytaj dalej
Filip Ziemba
8
Szczerze? Zajebiste! "The Furious" to niesamowicie angażująca napierdalanka, która co jakiś czas jest przerywana dość pretekstową (ale jak najbardziej działającą) fabułą. Od samego początku widz jest wciągnięty w niekończący się wir walki - walki, która jest znakomicie nakręcona, angażująca, choreograficznie dopieszczona, brutalna oraz fabularnie umotywowana. Zaryzykuję stwierdzenie, że "The Furious" ma jedne z najlepszych scen akcji, jakie w życiu widziałem! Czy fabuła jest tutaj znikoma? Tak. Czy pomimo tego dobrze mi się ją oglądało? Nawet lepiej, niż dobrze! Czy polubiłem naszych bohaterów i im kibicowałem? Kurwa, oczywiście, że tak. Dodatkowo formalnie "The Furious" wypada świetnie - szczególnie pod względem reżyserii, pracy kamery, tych scen mordobicia, zdjęć i dźwięku. "The Furious" działa dla mnie o wiele bardziej, niż powinno, ale co ja poradzę na to, że bardzo lubię kino świadome tego, czym chce być oraz spisujące się wręcz wzorowo w ramach obranej przez siebie konwencji.
czytaj dalej
Iza Dupczyk
7
Stara dobra napierdalanka, gdzie czterech się bije to i piąty dołączy
czytaj dalej
judasiron
9
Czy to najlepszy film tego typu od czasu The Raid 2? Bardzo możliwe.
czytaj dalej
Joanna D. McVeigh
9
Bicie pedała pedałem
czytaj dalej
Krzysztof Krawczyk
4
Jakoś nie kręcą mnie te filmy z tagiem martial art. Trochę się biją, trochę skaczą - jestem na to za stary.
czytaj dalej
Savathus666
8
Srogie, mięsiste mordobicie, gdzie posoka leje się wiadrami, a choreografia walk wygląda naprawdę dobrze. Nie jest to może poziom "Raid" czy "Przychodzi po nas noc", ale w dalszym ciągu daje ten specyficzny rodzaj rozrywki, którego szukają osoby sięgające po tego typu kino. Nie ma tu rozbudowanej, wielowątkowej fabuły, lecz prosty schemat: porwanie -> czyszczenie punktu A -> czyszczenie punktu -> etc.. Twórcy starają się przemycić w jakże ważny i współczesny temat uprowadzeń oraz handlu żywym towarem (choć w sumie kiedy na przestrzeni dziejów ten problem się nie pojawiał?), ale motyw porwania córki głównego bohatera jest jedynie kołem zamachowym potrzebnym do ruszenia maszynki do mielenia mięsa. Końcowa potyczka była moim zdaniem nieco zbyt rozwleczona, ale starcie 2 na 2 i 1 na wszystkich z pewnością znajdą swoje miejsce w mojej ulotnej pamięci. Mocne 7,5/10.
czytaj dalej
Arek Arkadiusz
8
Dla tych co czekają na Raid 3 ten film muszą obejrzeć.
czytaj dalej
nietzsche
3
Nie Furious a Curious xD Czasem jak film klasy Z dostaje większy budżet to wygląda lepiej, np. jak klasy B, a ten wygląda dalej jak klasy Z tylko z budżetem 20 mln $ z czego na scenariusz, o ile taki istniał, poszło 20$ Już sam wybór jako języka - angielskiego jest kuriozalny (choć ideologiczny), bo na planie nie zna go nikt, więc Indonezyjczycy i Malezyjczycy są chamsko dubbingowani, a Tajowie dukają, zaś głównego bohatera uczyniono niemową, żeby mu tego darować xD Ale to tam pikuś, bo twórcy dialogów też nie znali angielskiego i te brzmią brzmią tak przerażająco drętwo, sztucznie i nienaturalnie jak z googletranslatora i pewnie stamtąd pochodzą. Pojedynek 3 stron to szczyt taktycznego absurdu, czegoś tak głupiego nie widziałem dawno, a walka na rowery to absolutne zwycięstwo logiki Looney Tunes. Oczywiście akcja dzieje się w wyimaginowanym państwie, bo nie można było pokazać korupcji i nieudolności chińskiej policji i Chińczykiem jest tylko główny bohater oraz jego córka.
czytaj dalej
Szymon Wotawa
10
Absolutny peak kina akcji, po którym ciężko będzie czerpać satysfakcję z seansów większości innych filmowych bijatyk - może poza serią "Raid" czy "Oldboyem", stanowiących inspirację dla niektórych pomysłów inscenizacyjnych czy scenograficznych Tanigakiego. Bezbłędnie pomyślana i odtworzona choreografia, pomysłowe wykorzystanie elementów otoczenia, długie ujęcia rejestrowane szokująco dynamiczną, mega-mobilną kamerą, zhiperbolizowane dźwięki, odpowiednio dawkowane przerysowanie, genialny rytm walk .... - naprawdę ciężko będzie komukolwiek przeskoczyć tę poprzeczkę. Co do fabuły, to jej prostota i skuteczne, efektowne użycie znanych schematów działa wyłącznie na korzyść filmu, maksymalizując potencjał gatunku dla dostarczenia niezapomnianych doznań estetycznych, zmysłowych i ... emocjonalnych, chwytając za serce opowieścią nie o gniewie, a o przyjaźni i ojcostwie. Film świeżo, zręcznie omija też pewne klisze i patologie dzisiejszego kina, jak figury "irytujących dzieci" czy "girlbossów".
czytaj dalej
Kaczmars
7
7.5 w kategorii "mordobicia". Azjaci to umieją w takie rzeczy i koniec. Niestety umieją też w patos i ukochany trope "nieposłusznego sfoszonego gówniarza przez którego wszystko się pierdoli". Na szczęście film nadrabia młócką, choć i tu zdarzały się nierówności - "środkowy" showdown zupełnie nie dostarcza, a przecież początek i finał były kapitalne. Zmarnowano potencjał na sieczkę w korytarzu, zamiast tego stado wrzeszczących henchmenów okłada maczetami europaletę, lol. +0.25 do oceny bo jest tu Yayan Ruhian (drugie +0.25 za jego imię i nazwisko) który nie ma znowu dziwnego cameo, a konkretną rolę.
czytaj dalej
Bartek Matuszkiewicz
7
Choreografia mordobicia absolutna topka, walka 2v2v1 przepyszna. Chciałbym nieco mocniejszy wykrzyknik na końcu, ale nie zepsuło mi to odbioru. Fajna rzecz
czytaj dalej
nclmeister
6
Film podejmuje niezwykle ważny i aktualny temat porwań oraz handlu dziećmi. Problem w tym, że poza symbolicznym pogrożeniem palcem i historią ojca, który na własną rękę szuka córki oraz wymierza sprawiedliwość (na swój sposób), trudno dostrzec, by miał do powiedzenia coś więcej. Realizacyjnie bywa nierówno, a część efektów sprawia wrażenie tanich i sztucznych, co momentami wybija z rytmu i powoduje grymas na twarzy. Tańce kuksańce, czasem wchodzące w johnwicozę. Po zapowiedziach i pozytywnych recenzjach nastawiałem się na coś lepszego.
czytaj dalej
Covenant
7
Choreografie walk rewelacyjne, fabuła pretekstowa.
czytaj dalej
Amadeusz Ceynowa
8
Na prawdę, nie spodziewałem się, że może wyjść tak dobrze w ostatecznym rozrachunku! 2026 jednak ma te 15/100 filmów, które są warte obejrzenia....
czytaj dalej
Paweł Woźniak
5
Wolałbyś walczyć z 1 maczetą wielkości europalety czy 100 europaletami wielkości maczety?
czytaj dalej
michul1987
6
3/4 seansu film chce być jak z Jackie Chanem, a finał na maksa krwawy jak Raid. WTF?
czytaj dalej
1
2
3
...
6
Popularne na VOD
Mniej obcy
Opinie
Spider-Man: Całkiem nowy dzień
Opinie
Unabomber
Opinie
Zobacz popularne na VOD