Śmieszy mnie jak ludzie piszą, że ten film jest do dupy, że jest nudny itd. A najbardziej rozwala mnie
argument "Potencjał został zmarnowany" hahhahah znawcy się znaleźli... nie wiem co napiszę, to
napiszę o potencjale będę taki cool hehe. Jak już piszecie o potencjale "znawcy" to piszczcie co
przez te słowo rozumiecie, bo czasem Was żal.
Brak specjalnych oznaczeń przy twoim avtarku udowadnia, że ów znawcą nie jesteś.
Dzieciom z gimnazium wszystko się podoba. Ten film to niestety nie wykorzystany potencjał. Liczyłem na coś lepszego.
Jedynie czego mogę się przyczepić do filmu, to średni scenariusz i nudni bohaterowie (oprócz Cranstona).