Podczas wyprawy młoda fotografka źle oblicza czas i spóźnia się na transport powrotny do miasta. Na przystanku autobusowym spotyka młodego mężczyznę świętującego urodziny. W obliczu zbliżającej się godziny policyjnej, dwoje nieznajomych jest zmuszonych spędzić wspólnie noc w przydrożnym hotelu.