w pewnym momencie można już domyśleć się jak się skończy...kto kogo i jak ;) nie przekonała mnie gra aktorów, była wręcz irytująca. Nie chcę spoilerować więc napiszę tylko, że dziwne było dla mnie m.in. to że jak on wpadł do tej kobitki i z nią siedział-przetrzymywał- to była ona zbyt spokojna i wyluzowana i sobie z nim gadała jakby to był dawno nie widziany znajomy. Było to dla mnie mało wiarygodne. Nie mówię o tym aby się telepała darła i zanosiła łzami że ją więzi.. ;)
Podsumowując...mam mieszane uczucia po tym filmie. Nie jest zły, można obejrzeć ale szału nie ma
Fakt, trochę dziwnie się ta kobieta zachowywała. Prócz tego jednak film ma kilka naprawdę ciekawych punktów zwrotnych, no i zakończenie również okazuje się satysfakcjonujące.
A gra aktorska bardzo fajna. Vinnie Jones na poziomie. Christopher Lee również porządną rolę tworzy. Główny bohater też przyjemnie zagrał. Powiedziałbym, że wszystko stoi tu na przyzwoitym poziomie, a napięcie rośnie w odpowiednim tempie i na końcu zostaje okraszone dobrym wybuchem.