Zadziwiające że można nakręcić tak słaby film z tak niezłymi aktorami. Fabuła bez pomysłu, straszenie typu zjawa w oknie, trzaskające drzwi, rozmazane duchy ... Zakończenie to jakiś doklejony bełkot. Doszukiwanie się w tym jakiegoś sensu, to zupełna strata czasu.
Większego gówna nie widziałem od czasu found footage 3d. Nic nie dzieje się przez cały film, sceny które eo niczego nie prowadza, wymuszone plottwist który nie ma sensu, demon metalu. Film widać artystyczny przez u.
Film zapowiadający się całkiem nieźle... Fabuła już wiem razy powielana, ale jest w nim coś... Niestety, film pozostaje niedokończony, sądziłam, że rysunki matki bohaterki lub sama rozmowa telefoniczna coś wniosą... pomyliłam się...Zanim dobrze się zaczął skończył się...
Oglądałem najpierw produkcję netflixa, która w mojej opinii była bardzo dobra. Jeżeli ktoś ten film chce oglądać i oceniać sprawiedliwie to przed serialem. Ja musiałem to przeanalizować w głowie wymazując netflixa na parę chwil. Nie mniej jednak historia nie do opowiedzenia na 1,5 godzinny film.
Niestety mimo obiecującego początku im dalej w las tym gorzej, scenariusz miałki, nieangażujący, bardziej mnie przeraziła twarz manekina w pokoju guwernantki niż wszystkie zdarzenia potem, zakończenie gorsze niż złe.
Zmarnowani aktorzy, zmarnowana historia. Dobry początek, świetny nastrój i takie rozczarowanie... czas wrócić do książki i poczekać na kolejne podejście. Może Nawiedzony dwór w Bly da radę...
Niestety, ale dobrze sie zapowiadalo, a wyszlo jak zwykle slabo. Obraz niby wciaga, jakby mial jakas tajemnice w sobie, ale z kazda kolejna scena zaczyna mniej sie podobac i dluzyc. Calosc w ogolnym odczuciu wypada slabo. No i ta scena na koniec... ?!?!? 4.5/10
Strasznie mizerna podróbka doskonałego filmu "W kleszczach lęku" w mistrzowskim wykonaniu Deborah Kerr. Nie polecam, strata czasu na tego gniota. Aktorzy grają fatalnie, akcja wlecze się niemiłosiernie.