7,6 1 348
ocen
7,6 10 1348
659
chce zobaczyć
{"type":"film","id":501824,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Hanazakari+no+Kimitachi+e+Special-2008-501824/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Hanazakari no Kimitachi e Special
  • użytkownik usunięty

    moje ulubione momenty z Hana Kimi Special:
    - Nakatsu i jego zapędy detektywistyczne
    - Nakatsu i jego pamiętna piosenka wykonana w serialu na stole, a w specialu zaśpiewana w troszkę innych okolicznościach (a nie będę zdradzać)
    - doktor wyganiający pewną "muchę" ze swojego gabinetu
    - zwariowany mecz piłki nożnej (choć zwykle nie oglądam, to ten obejrzałam z przyjemnością) i pomniejszone bramki
    - Sano nuci w myślach Love me tender love me sweet, a potem dodaje "Am I an idiot or something?"
    - wybory najgorętszego ucznia i (nie)spodziewany zwycięzca
    - Nakatsu i UFO ^_^
    - Ikemen Boogie

  • Taak dokładnie ;D
    Szczególnie kiedy Sano śpiewał "Love me tender" - boskie xD
    I te "I love... hamburgers" ;D
    Albo Julia w łóżku u Nakatsu ^^
    Albo zakochany Kagurazaka ;P

  • Winterfresh ocenił(a) ten film na: 10

    Kaisha Aha, racja. ^.^ Serce w lunchu.
    Albo jak Julia udawała dziewczynę Mizuki."Jesteś zazdrosny?" .. "Ten ręcznik jest mój." .. "Ta woda też jest moja."
    Julia to w ogóle niezła była. To przywaliła komuś, to wymuszała zeznania na Sano.
    Albo jak dla tego psa żony szukali.
    No i sztuczne oddychanie <33. Pocałunek potrafi sprawić, że ludzie zaczynają szaleć. To było fajne jak odkrył, że jest zakochany. "Love me tender" xd
    Dziwne było, że co jakiś czas zmieniali kolory włosów i fryzury.

  • mitsuko ocenił(a) ten film na: 10

    Kaisha Ja śmiałam się jak głupia przy tej scenie jak Julia była w łóżku Nakatsu, hahaha. To było boskie jak wszyscy się tak zlecieli do tego pokoju.

  • illapa86 ocenił(a) ten film na: 1

    Bardzo słaby - okropny, okropny! ()*()

  • pissedchupacabra ocenił(a) ten film na: 8

    illapa86 ja się jedynie załamałam brakiem wielkiego, kończącego serial pocałunku prawdziwej miłości, no jak widać nie ma tak dobrze. : ]