Jako, że uwielbiam filmy z Budem Spencerem i Terencem Hillem postanowiłem obejrzeć sobie tę produkcję zwłaszcza, że na plakacie obaj panowie byli wymienieni największymi literami. Terence momentami przewija się w filmie, a Buda to nie mogłem nigdzie ujrzeć. Pewnie taki trik dystrybutora aby nazwiska obu panów...