Powiem tak: Gdy wyszedłem z kina odetchnąłem, że nie zrobili takiej szmiry jak sie spodziwałem, chociaż czegos mi tam brakowalo i to bardzo. Cały czas zastanawiałem sie co to bylo i teraz dopiero zdałem sobie z tego sprawe. Brakowało mi głównych, najważniejszych wątków!! Po pierwsze:
-W tym filmie nie liczył się już Voldemort i wszystkie wspomnienia, ktore posiadał Dumbledore (bardzo wazne wspomnienia np. Z Pucharem, pierścieniem itp..) i nie wyobrazam se jak zrobia nastepna czesc skoro nie zostaly wyjaśnione rzeczy, dzieki ktorym Harry moglby szukac Horkruksow.
Po drógie:
-Cały film przycmil wątek miłosny, a ze scenami ktorych nie było w książce przesadzili i to bardzo...
-gry aktorskiej sie nie czepiam bo oprocz kilku osob nie ma tam jakiejs super obsady
Po trzecie:
-Brak akcji-Oprocz sceny w jaskini nic sie nie działo, a śmierciorzercy wychodzili sobie z zamku "z rękami w kieszeni" xD
-Wszystko działo sie za szybo. Przyklad-ktoś kto nie czytal ksiazki nie skapnął by sie że Dumbledore ma cos z reka xD
Film lekko Mowiac mnie rozczarował i dałem mu 4/10.
Pzdro ;)