Harry Potter i Książę Półkrwi

Harry Potter and the Half-Blood Prince
2009
7,5 326 tys. ocen
7,5 10 1 325800
6,0 46 krytyków
Harry Potter i Książę Półkrwi
powrót do forum filmu Harry Potter i Książę Półkrwi

4/10 za pozmieniana fabula, nietrzymajaca sie ksiazki i dodanie niepotrzebnych innych watkow, ktore w ksiazce nie mialy miejsca. Mimo dobrych efektow specjalnych itp. bardzo sie rozczarowalam, choc jestem wielka fanka Harrego Pottera. Film mozna okreslic jako zbyt dlugi i zbyt nudny! NA PRAWDE MALO RZECZY MI SIE PODOBALO W TEJ EKRANIZACJI.

ocenił(a) film na 7
attyla

Kurczę... Do dupy... Wszyscy mówią, że się okropnie zawiedli... Ja jeszcze nie wiem, jadę w piątek, ale, jak tak dalej pójdzie, to będzie niewesoło... A to moja ulubiona część jest!!! :

bones1995

mi sie bardzo podoba. Ja daje 10/10 i nie obchodzi mnie co wy o tej części myślicie.

ocenił(a) film na 6
kamilx98

To jest forum, jak Cię nie obchodzi to nie czytaj, a jak się nie zgadzasz z opinią to podaj argumenty.

ocenił(a) film na 8
attyla

Hmmm, piszesz 4/10 a dałaś 1/10. Inne średnie lub słabe filmy takie jak X-Men Geneza: Wolverine, Łowca snów, Przedwiośnie czy Ocean strachu 2 oceniasz na 10. Radzę zbytnie nie sugerować zdaniem się tej pani. Ja jadę do kina za dwa tygodnie, wtedy okaże się ile ten film jest wart. Pozdrawiam.

ocenił(a) film na 4
Jellenio

Racja, juz zmienilam na 4/10. Wczesniej po prostu bylam zbyt wkurzona na ten film, dlatego tak go ocenilam i zapomnialam poprawic jak pisalam posta. No coz, wg. mnie to najslabsza czesc Harrego ze wszystkich szesciu.
Np. czesc piata (ksiazka), ktora byla bardzo, bardzo dluga, jako film wypadla calkiem niezle i bardzo mi sie podobala - duzo akcji, niezla fabula, szczeglnie pojedynek w ministerstwie - bomba, ale ekranizacja Harrego Pottera i Ksiecia Polkrwi to masakra, tak jakby scenariusz napisal ktos, kto w ogole nie rozumie tej serii przez co oddala sie w innym kierunku, tak roznym od tego, do ktorego jestesmy przyzwyczajeni.

ps. wolverine byl genialny! nie wiem skad to oburzenie :)

ocenił(a) film na 7
attyla

nie zgadzam się, 5 część była do bani.'Księcia' jeszcze nie widziałam ale wybieram się na niego jak tylko wejdzie do kin;p(w moim mieście)
Ogólnie to kocham serię Harry'ego ale filmy nie były zbyt dobre, od 3 części są coraz gorsze.

ocenił(a) film na 10
attyla

MOże "źle" przeczytałaś książkę.. Ja kiedy czytałam ją drugi raz musiałam duużo zmienić w swojej wyobraźni, bo po prostu nie przeoczyłam lub nie zastanowiłam się dobrze nad niektórymi opisami.. radzę przeczytać jeszcze raz :]

attyla

Hmm ... Wiadac ludziom sie podoba skoro na IMDB jest 15 tysiecy glosow i srednia wychodzi 8.1 :) .

KrystekWJ

haha średnia głosów od osób które nawet nie oglądały tego filmu, właśnie obejrzałem i dla mnie jest to też rozczarowanie, tyle czekania a tu jeden wielki ****

ocenił(a) film na 10
mich4l3k16

Hmmm... szczerze sama się zastanawiam ile dać. Wiadomo, że musieli skrócić książkę (chociaż nie pochwalam tego), ale przecież ile wtedy trwałby ten film? Pomimo tych zmian i pominięć praktycznie wszystko zostało zawarte.. Jakoś w tym filmie nie denerwowało mnie to tak jak w 4 części... Oburzył mnie jednak fakt pominięcia pogrzebu Dumbledora.. I (o ile dobrze pamiętam) chyba więcej było o Greybacku..
No cóż... chyba zdecyduję się jednak na tą 10;) Ze względu na samego Rona;*

mich4l3k16

Zgadzam się po części z przedmówcą.
Oczekiwania moje są wciąż nie ugaszone(po raz wtóry), w szczególności po obejrzeniu "Harry Potter i więzień Azkabanu" w reżyserii Alfonso Cuarón (pozostałe pięć filmów pozostaje dobrym kinem familijnym nadającym się sobotnie wieczory w TVP1, czyli weekendy z kinem klasy B). Szybkość, dynamika filmu, zdjęcia, praca kamerzysty, świetna muzyka, smaczki takie jak napisy końcowe, a przede wszystkim rezygnacja ze niewolniczej wierności wobec powieści Rowling zrobiła wówczas z tego filmu solidną i zapadającą w pamięć ekranizację.
Niestety, jest jedno "ale" - tu, jak i tam(w tych "pięciu") - gra aktorów, delikatnie to ujmując, średnia(trza zważać na przyszłe kurtuazyjne głosy przeciwne - antycypować przyszłe inwektywy i kryć się w eufemizmach). Daleko im do roli Ofelii młodziutkiej Ivana Baquero z "Labirynt Fauna" (zresztą potterowskiej sadze filmowej "nieblisko" do dzieła del Toro z produkcją wcześniej wspomnianego Cuarón). Po dziś dzień na każde wspomnienie tego filmu zastanawiam się nad jego interpretacjami - nad baśnią czy może iluzją dobra w codziennym życiu - i jest to m.in. zasługa tej młodej aktorki(ach! jak to słowo brzmi godnie w odniesieniu do takich osób).
Polecam więc udać się do wypożyczalni dvd po Labirynt Fauna, a wycieczkę do kina na HP6 traktować jedynie jako skok do najbliższej budki z kebabem - czasem nachodzi nas ochota(i dobrze!).
A ja czekam na swego supermax podwójnego kebaba, czyli ekranizację Hobbita:)
ps.A w międzyczasie trafi się jakiś wykwintny kąsek jak chociażby "Wino truskawkowe" - ekranizacja prozy Stasiuka:)

piotradamh

Ja dałem 10 dla tego że udało im się prawie wszystkie ważne sceny upchać w filmie.A co do pogrzebu to dla mnie lepsze było podniesienie różdżek w góre całej szkoły z nauczycielami niż jakieś pogrzebowe mowy.A
Uważam to za najlepszą część.

kamilx98

kamil nawet pewnie tego filmu nie oglądałeś i się napinasz na forum jacy to źli są ludzie którzy "krytykują" Pottera...

mich4l3k16

koleś odpieprz sie

ocenił(a) film na 10
attyla

Moim zdaniem to była najlepsza ze wszystkich części:
HP1 8/10
HP2 8/10
HP3 9/10
HP4 9/10
HP5 8/10
HP6 10/10

ocenił(a) film na 3
ffffffffffffffffffffffff

haha jakobe wypierdalaj :D Obejrzales 8 filmow, zaden nie zasluguje na 5, a nie wystawiles zadnemu mniej niz 8 :D Possij tacie.

attyla

Film pocięty z dodanymi scenami których nie tylko nie było w książce ale i kolidują z 7mą częścią.
Największy zarzut i rozczarowanie:
Brak w sumie jednej z najlepszych scen, pocałunku H/G po meczu. Zastąpiono go jakimś mdłym momentem w ror. Wogule cały ten wątek jest spiep*y
Szkoda bo cała reszta mogła by jakoś przejść...

ocenił(a) film na 10
lorgy

Tez uwazam, ze jesli chodzi o kwestie Harry Ginny to jest to calkowicie beznadziejne... ale coz, juz tego nie da sie zmienic..

ocenił(a) film na 7
Nattie_2

Wczoraj byłem na przedpremierze ... nie zawiodłem się film z początku trochę nudnawy ale poza tym trzymający się książki oprócz paru szczegółów i oprócz ministra magii... 8/10 - To nie jest już film dla małych dzieci z filmu dla dzieci zrobił się poważny film

ocenił(a) film na 3
C_ronaldo1078

Poważny film nie dla dzieci z kategoria "dla dzieci". Nie ma to jak się dowartościować młodzieży...

gaclav3

ffffffffffffffffffffffff i kamilixie98 widzę że wasza wiedza o ocenianiu filmów jest równa mojej wiedzy o krykiecie ; ] Wątpię żeby choć jedna część filmu mogła by dostać 8/10 a maksymalnie 7 choći tak to bardzo bardzo dużo. Wątpię żeby choć jeden z was przeczytał choć jedną książkę. I przez was ten film ma tak dużą ocenę! Jakim cudem film który jeszcze prawie z nas nikt nie widział ma średnią 8.26/10 !? Powinien mieć 5.0/10 MAX.


PS. Kamilix98. 98 to pewnie rok w którym się urodziłeś ?

Lecho1523

Nie to nie jest moja data urodzenia

Lecho1523

Zgadzam się po części z Lecho1523 ten film zasługuje na co najwyżej 4 albo 5/10. Jedynie 3 część tej filmowej sagi wyrywa się jej schematom, ale jest jedynie zasługa reżysera m.in. "I twoją matkę też" http://i.twoja.matke.tez.filmweb.pl/ ;z resztą to kino familijne bazujące na skomercjalizowanej, przeciętnej opowieści o dojrzewaniu młodego czarodzieja(bo jak tu równać z Czarnoksiężnikiem Le Guin - w szczególności w świetnym przekładzie Barańczaka).
Zgadzam się po części, gdyż większość uczestników tego forum czytało wyżej wymienioną sagę. Oczywiście jeśli książką nazwiemy twórczość Huellego, Zagajewskiego, Libery czy mego ukochanego Dostojewskiego(polecam http://www.filmweb.pl/f427821/Bracia+Karamazow,2008 ),ba! nawet w porównaniu do Tolkiena, Herberta, Asimova, Lema czy Dukaja(ostatnio uhonorowany Nagrodą im.Kościelskich) to dane 7 tomów Rowling możemy nazwać jedynie dobrze sprzedającym się grafomaństwem, nadmiernie i szkodliwie(dla zawartej opowieści) rozbudowanym. Może gdyby były to tylko 3 książki lub też autorka nie byłaby tak przyciskana(czasowo i pewnie z karami finansowymi) przez wydawcę to otrzymaliśmy książki które mogłyby być przynajmniej cieniem książek autorstwa Lingren czy C.S.Lewis'a.
pozdrawiam