Powiem szczerze, w porównaniu do "Troi" Petersena jest to szmira. Prawie 3h lurów, producenci
aby zwiększyć oglądalność pokazali nagie ciało pani Sienny Guillory i nęcące sceny, po drugie
sceny walk są wydłużane zresztą nie tylko sceny walk i przewidywalne i nie ma odpowiedniej kulminacji jak w Troi duże rozczarowanie:)