Z ciekawosci chcialam obejrzec w/w film-wreszcie sie udalo:)Nie bede porownywac jej do pewnej innej produkcji(ktora zreszta przypadla mi do gustu) ani rozpatrywac zawarta w filmie "prawde" (bo kto wie jak bylo naprawde:P-zreszta zapewne istnieje wiele wersji tej historii)Jak na produkcje telewizyjna nie jest zle jednakze mnie film niczym szczegolnym nie zachwycil.
Wcześniej pisałam już co mi się w nim podobało (Sewell, Agamemnon i motyw z Igigenią). Natomiast trzeba wziąć pod uwagę, że w grę wchodziły niewielkie pieniądze, stąd brak tu rozmachu i jeśli ktoś oglądał wcześniej pewną inną produkcję, będzie bardzo zawiedziony.
Ogólnie nie jest źle, ale trudno też wpaść w bezgraniczny zachwyt :)