Hitchcock

2012 1 godz. 38 min.
7,0 38 815
ocen
7,0 10 38815
21 671
chce zobaczyć
5,2 12
ocen krytyków
{"rate":5.25,"count":12}
{"type":"film","id":425673,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Hitchcock-2012-425673/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Hitchcock
  • żadnych nagród ani niczego... aż taki słaby?

  • EastJudas Myślę, że mało ludzi ogląda teraz klasykę filmową, większą marketingową siłę przebicia mają nowoczesne horrorki, które są siódmą wodą po Hitchocku... więc 'Hitchock' nie budzi specjalnego zainteresowania ogółu. Tytułowy bohater jest ikoną popkultury z rozpoznawalnym nazwiskiem, ale podejrzewam, że na tym zainteresowanie przeciętnego widza się kończy i nie ma on ochoty zanadto zagłębiać się w biografię słynnego Anglika.

    Z drugiej strony dla wiernych fanów Alfreda obraz Gervasiego nie jest żadnym rarytasem: opowiedziana historia jest dość radykalnie spłycona, wątek miłosny został przejaskrawiony. Twórcy woleli wkomponować kilka chwytliwych hollywoodzkich tricków niż postawić na głębię treści i rzetelne studium życia Hitchocka. I wyszło jak wyszło: jest to bardziej kompilacja anegdot niż rzetelny obraz o "królu suspensu", ale jednocześnie to film nieźle zagrany, z fabułą rozwijającą się w dobrym tempie. Ogólnie (zbyt?) mocno skręcający w stronę z napisem 'kino rozrywkowe'.

    Plusem jest świetny wciągający początek, prześliczna Scarlett w roli Janet oraz świetny wybór aktora do roli Perkinsa. Helen Mirren zagrała na medal. Hopkins zgodnie z oczekiwaniami, na wysokim poziomie.

    I tak podumowując to wszystko mało na status arcydzieła . Może akurat nastał taki czas, że widzowie potrzebują czegoś więcej niż tylko perfekcyjnego kinowego rzemiosła, może też zadziałały brutalne prawa marketingu i na przykład zabrakło jakiegoś skandalu? ;)

    W mojej opinii daję ocenę 7/10. Sporo wymagałem i zobaczyłem bardzo dobry film, który jednak mógł być (i powinien być) pod wieloma względami lepszy :)

  • redrooster ocenił(a) ten film na: 6

    urorno Masz dużo racji. "Hitchcocka" oglądałem nic nie czytając wcześniej o tym filmie. Nawet obsady nie sprawdziłem i dlatego zaskoczony byłem udziałem Hopkinsa, którego z trudem rozpoznałem. Kolejna świetna rola tego aktora. Filmem byłem pozytywnie zaskoczony. Nie jest to jakieś wielkie kino, ale solidne rzemiosło jakim były filmy AH, przy czym biografia bardziej mnie wciągnęła niż filmy samego jej bohatera.