Pomysł wyjściowy oferował sporo powodów do komicznych sytuacji, wykonanie pozostawia spory niedosyt. Końcowa interwencja bigosu wklejona na siłę, nikt aktora nie podejrzewa, by ów mógł po ciemku łazić po teatrze w poszukiwaniu nęcących zapachów, cała dotychczasowa prezentacja tej postaci przeczy takiemu zachowaniu....