Myślałem że sobię obejrzę przed Gwiazdką a tutaj patrzę 27 grudnia w Polsce a 10 świat masakra...
Marne pocieszenie :/ Żyjemy niby w wolnym kraju, to czemu robią takie opóźnienia premiery w porównaniu z innymi krajami? Może jakaś cenzura czy co??!
Cenzura?? Nie jesteśmy od wielu lat państwem satelickim, więc nie pisz bzdur o cenzurze i ciesz się, że właśnie nie mieszkasz w Japoni.
Ja nawet przecież nic nie stwierdziłam.... Postawiłam pytanie, na które najwyraźniej nie umiesz odpowiedzieć -więc po co się wypowiadasz?
Nadal nie pociesza mnie to, że jedynie w Japonii będzie później premiera niż w Polsce. Umiesz podać za to jakiś logiczny powód?
Odpowiedziałem Ci wyraźnie na Twoj pytanie. Nie jesteśmy już od wielu lat państwem satelickim więc jaka cenzura? Logiczny powód jest taki, że zawsze parę miejsc ma później premiery. Zwykle jest to z powodów logistycznych, często równiez z zakolejkowania zależnego od inicjatywy dystrybutorów na dany kraj. Nie narzekaj bo kiedyś często premiery opóźnione były nawet o kilka lat, na szczęscie nie pamiętasz tych czasów. Ciesz się, że będzie.
Poluj na pokazy przedpremierowe. A nóż się uda obejrzeć wcześniej :)
Generalnie, jak już doczekamy światowej prenmiery, to te 2 tygodnie nas nie zbawią - wystarczy zapomnieć o Filmwebie i unikać recenzji osób, które rzekomo mieszkają w Chicago i własnie wróciły z seansu.
A po co nam Chicago? Wystarczy odwiedzić: Czechy, Niemcy, Słowację (12 grudzień) lub Ukrainę (18 grudzień) :)
Masz to jak w banku. Nie będę zarzucał spojlerów jednakże postaram się wystawić sprawiedliwą ocenę. Naprawę liczę, że tym razem będzie lepiej i wystawię minimum 8:)
To bardziej dwie formy oboczne, które są dostępne:) Pisane przez "ó" jest archaizmem ale nie jest błędem taka forma pisowni:)