Każdemu, kto się waha między 2D, a 3D zdecydowanie polecę trójwymiar. Serio i to z czystym sumieniem.
Jedynka już miała niezłe 3D, a w pustkowiu smuga po prostu wymiata. Wiele scen wielkie WOW, a każda zrealizowana
jakby się po prostu tam było. I żeby nie było nie jestem wielkim fanem 3d, nie byłem. aż do teraz.
Czyżby poprawił się jakiś standard co do filmów 3D? Nie oglądam ich już od roku, a wspomnienia z nimi mam negatywne.
Ciemny i niewyraźny obraz oraz niewygodne okulary które ZAWSZE były brudne skutecznie psuły mi każdy seans w 3D.
Moge tylko potwierdzic. Szczerze nie przepadam za 3D, ale ten film robi wrazenie. Poza tym naprawde genialnie zrobiony, juz nie moge sie doczekac isc na ostatnia czesc w przyszlym roku.
Co do okularow - ja osobiscie rzadko uzywam na codzien, ale mimo to mi nie przeszkadzaly w ogladaniu (okulary w kinie VUE o ile ma to znaczenie). Obraz troszke smurzy, ale nawet filmy 2D na duzym ekranie tak maja.
Pozdrawiam
Ja w kinie dostaje takie lub podobne okulary i jestem zadowolony. Są wygodne i maprawde spoko. img17.tablica.pl/images_tablicapl/52338387_2_644x461_okulary-3d-dolby-digital-do daj-zdjecia.jpg
miazga to mało powiedziane tego nie da się opisać,to trzeba po prostu zobaczyć :)
Nic dziwnego. Ja osobiście zachęcony vlogami PJ pierwszą część oglądałem 2 razy w 3D HFR i nie wyobrażam sobie innej wersji. Wszystkich znajomych chcących obejrzeć Hobbita namówiłem do obejrzenia także w tej wersji i nikt nie żałował. Na dodatek druga część ponoć jest o wiele lepsza i mroczniejsza niż pierwsza, zatem z pewnością 3D HFR będzie jeszcze lepiej wykorzystane. :)
Jest lepiej wykorzystane. 2 jeszcze wspanialej wypada w 48 hfr niz 1. Od scen w palacu kransoludow to nie moglam wzroku oderwać, a zwlaszcza od Smauga :)
Nie mogę się doczekać scen w 3D HFR w Mrocznej Puszczy (te pająki!) i Smauga na złocie. I Miasta Na Jeziorze. :)
a co z 48klatkami ?.Warto czy nie bo mam okazje i nie wiem czy isc czy nie.Ludzie strasznie krytykowali 1 czesc.