Jest to naprawde swietny film.
Duzo lepszy niz jedynka.
Wyglada na to ze z kazdym filmem Hobbit coraz bardziej przypomina klimatem Wladce Pierscieni.
Smaug jest swietny, jednak, wiem ze to glupio brzmi, ale dziwnie wyglada jak gada... xD
Minusem jest Beorn, mam nadzieje ze bedzie go wiecej w Wersji Rozszerzonej oraz w Tam i Spowrotem.
Koniec jest powalajacy!
Ja juz wiem ze bedzie ciezko wytrzymac do TABA, tym czasem jednak nawiedze kino jeszcze pare razy.
Tak wiec, warto zobaczyc, NA PRAWDE!
Obejrzałeś już film? Jeżeli tak, to fajnie że ci się podoba. Jeszcze bardziej nie mogę się doczekać :D Ale z "Tam i Spowrotem" to mnie rozwaliłeś konkretnie ;p
Eeh, czekam na ten film z wypiekami jak jakiś niedojrzały gówniarz, ale i tak wiem ze względu na wydarzenia książkowe, że nie będzie on jakiś szczególnie powalający, za to 3 część.... oj tak, to będzie prawdziwa masakra, zwłaszcza jak PJ zamieści akcję Balina w Morii (Musi zamieścić!!)
A tak wgl. to jest w tej części choć 1 dramatyczna scena?
Skąd już wytrzasnęło tylu ludzi Hobbita 2 :P Wszyscy zachwalają, aż nie mam siły już czekać. I bez spoilerów;]
Jeżeli chodzi o recenzje: na RT Pustkowie Smauga spadło :/
75 % pozytywnych (39/52), średnia 7,1/10
słyszałem od kumpla, że film jest no... hmh arcydziełem xd
a ponieważ mu wierzę (gość jest krytyczny, jeśli chodzi o filmy, przy czym jest to zawsze krytyka konkretna), sam już nie wiem czego się spodziewać. Pierwsza częśc była taka trochę przejaskrawiona, zbyt dużo w zbyt krótkim czasie się działo. Podobno dwójka jest przegadana w dobrym tego słowa znaczeniu. Jest mniej akcji z dupy a więcej artyzmu.
Acording to this, robię pod siebie z niecierpliwości.
Tak więc 2 godziny temu wyszedłem z seansu 3D HRT, był tylko jeden fajny efekt 3D który zmusił mnie do zmienienia pozycji :D reszta taka sobie, nie było z tym szału , liczyłem na coś więcej.
Według mojej oceny pierwsza część była lepsza, oglądałem ją wczoraj, żeby na świeżo zobaczyć dwójkę i nie pogubić się fabule.
Druga część nie powala, ale dobrze się ogląda, akcja jest wartka a sceny walk dobre, czasami śmieszne ;)
Smok fajny, nie widziałem że będzie gadał :D i że to rozumne stworzenie, szok totalny :D
Warto iść ale dupy nie urywa.
Nom coś w tym stylu :D Na bilecie zostało mi tylko H, więc nie bardzo pamiętając dopisałem to co mi przyszło do głowy.
A i Evangeline Lily w roli Tauriel, to była ta piękna strona tego filmu :D Dziewczyna pierwsza klasa :D
Bolg mógł być jednym z najjaśniejszych zalet trylogii hobbita, a zamiana go na jakiegoś pulpeta mija się z celem.
Za bardzo się emocjonujecie. Jakie to ma znaczenie, zwłaszcza, że Azog też jest CGI. Jeżeli to będzie dopracowane CGI, na poziomie golluma czy tez smoka, to będzie ok.
Azog to nie przypadkiem MC? I nowy Bolg tak samo? A jedyna postać w CGI to Smaug
Madrze mowi piwa mu !.Tez liczylem ze Bolg bedzie mial bardzo powazna role w filmie i bedzie na dlugo do zapamietania !.Pamietacie jak Aragorn walczyl z tym Orkiem w lesie.ARCYDZIELO HEHE.myslalem ze tu tez pokarza Bolga bardzo powaznie i ze jak pokarze sie w filmie pierwszy raz to emocje siegna zenitu a tu FIGA.Bo jak mozna sie podniecac i emocjonowac jesli sie widzi kogos w CGI jak by go wogole nie bylo.A na spocie wyglada poprostu beznadziejnie.
Ale sie wqrzylem.Caly miesiac bede mial zly humor teraz.
Tak liczylem na BOLGA na swieta kreacje.
Tak, jest mniej więcej tego samego wzrostu co jego ojciec Azog. Tylko ma bardziej parszywy ryj :D
czyli to jednak jest Bolg http://static2.wikia.nocookie.net/__cb20131209202134/lotr/images/c/c8/Desolation OfSmaugBolgNewAppearance.jpg
qrna przepatrzylem juz caly internet i jedni mowia ze tak wyglada Bolg w filmie a inni ze nie nie tak ze inaczej !.I komu wierzyc.Zupelnie jak by jeszcze nikt filmu nie widzial.
Tak to jest Bolg. I to jest zdjęcie jak strzela z łuku, o ile to łuk :P do Kilego. To on go chyba trafił, piszę chyba bo akcja była bystra i ciężko wszystko zapamiętać.
Jest pewny siebie i kieruje swoje orki na pewną śmierć z rąk Legolasa, Tauriel i reszty :D W końcówce był jego pojedynek z Legolase, który lekko ująć dostał od niego po dupie, pomagało mu dwóch orków, na koniec Bolg uciekł. Zważywszy ze akcja Hobbita dzieje się przed Władcą pierścieni, więc Bolg wygląda jak młodzieniaszek. Ale jest masywny i ma taką samą posturę jak ojciec.
"Zważywszy ze akcja Hobbita dzieje się przed Władcą pierścieni, więc Bolg wygląda jak młodzieniaszek. Ale jest masywny i ma taką samą posturę jak ojciec."
Ale w WP postac Bolga nie wystepuje :) Bolg ginie podczas BPA w trakcie trwania akcji Hobbita i bedzie to mialo miejsce w trzeciej czesci filmu zapewne :)
Bo tak mial wygladac poczatkowo - bez uzycia CGI, sam kostium i charakteryzacja. Jednak finalnie PJ poszedl w komerche i zrobil kolejnego waznego orka przy uzyciu CGI... ktore moim zdaniem kuleje i odbiera realizmu.
Co ma do tego komercja? Nie zależnie czy postacie są tworzone za pomocą CGI czy przez odpowiednią charakteryzację lub nawet mechatronikę to tylko i wyłącznie kwestia upodobań twórców czy możliwości technicznych.
No nie bardzo wlasnie. Upodobania tworcow to co innego a co innego naduzywanie CGI wynikajace z oszczednosci czasu, ludzi i pieniedzy. W dodatku Jackson twierdzi ze tak trzeba... tylko z czego to wynika? Chce pokazac ze ma sprzet za miliony dolarow? Czy idzie na latwizne i zastepuje efektami to co mialo najwieksza wartosc w LOTRze bo tak wygodniej? Poza tym nie kumam w tym wszystkim jednej sprawy. Czesc orkow to aktorzy odpowiednio ucharakteryzowani a czesc to CGI. Po co takie mixy? Albo realizm albo CGI. Powinien sie okreslic bo wg mnie takie zabiegi nie maja zbyt wiele wspolnego z "rozwojem technologicznym" bo w takim wykonaniu on sie cofa a nie idzie do przodu. Takie jest moje zdanie.
Zepsules mi humor tym Bolgiem.Qrna czemu oni zmienili jego wizerunek na CGI i to jeszcze tak biedne i kiepskie CGI.
Gdzie jego broda i gdzie ten aktor.