Jak by miał już mieć to za pewnie nominacje za efekty specjalne, kostiumy oraz (moim zdaniem) niedocenioną muzykę.
Fajnie by było... Po akademii wszystkiego można się spodziewać - nominacja dla dziadka za charakteryzacje, really ?
szczerze to raczej juz nie ma zadnych szans na OSCARA !.To juz nie ta liga a dzisiaj juz jest duzo filmow z takimi efektami CGI.Ogolnie dzisiaj jest bardzo ciezko juz sie wybic.
Kiedys LOTR mial bardzo latwa droge przebicia sie bo wszystko w nim prawie bylo nowe i ponadczasowe a dzisiaj juz tak sie nie da latwo !Zbyt duza rywaizacja.
Ogolnie Gravity wszystkie oscary zbierze.
Gravity było super tylko pod względem efektów specjalnych... Co najwyżej jeszcze montaż - nic innego tam się nie wyróżniało.
Fabuła jest najzwyczajniejsza w świecie, wręcz nijaka "była sobie stacja, rozwaliła się, trzeba dotrzeć na Ziemię, musi być jakaś ofiara - facet, kobieta przeżyje, koniec"
Film, reżyser, dźwięk, montaż dźwięku, zdjęcia, efekty specjalne, montaż - pewniaki w nominacjach dla Grawitacji.
Uwielbiasz deprecjonować inne filmy a Hobbita wychwalasz. Stary Gravity było olśniewające i tylko ignorant napisze, że fabuła taka sobie. W takim razie co za fabuła jest w Hobbicie? Banda krasnoludow idzie na góre, bardzik zabija smoczka wszyscy się piorą na konieć. No po prostu "cuuudo":D
Źle mnie zrozumiałeś, ja nie napisałem że Gravity jest zła, tylko patrząc na film z mojej perspektywy, to tam nie ma nic po za efektami oraz montażem - dobra, dźwięk też niech będzie (sceny w kasandrach) - ale powiedz mi co jest ciekawego w fabule, przecież to film który ma ją najzwyczajniejszą w świecie, nic z niej tam się nie wyróżnia, serio - film był robiony pod efekty specjalne - ale to tylko moje zdanie niestety.
Jakąś dostanie na pewno. Choćby po to, żeby film był obecny na hali.
Sądzę, że kostiumy, scenografia to są miesjca w których film ma szansę się popisać.
Na pewno miło by było zobaczyć jak Hobbit zdobywa jakiekolwiek wyróżnienie bo film jest cudowny, ale myślę, że nie będzie mu to dane gdyż ta cała Akademia wybiera "swoje" filmiki, które zazwyczaj nie powinny mieć nic wspólnego z daną nagrodą. Dlatego też tak się zastanawiam czy jest to konieczne? czy nie lepiej skupić się na opinii ludzi i fanów, którzy wiedzą co dobre i nie przejmować się tym całym zamieszaniem, a z kolei dla reżysera najlepszą nagrodą są i niech zawsze będą fani!