Niedawno wróciłem z narzeczoną z seansu. Prawie zasnąłem. Poza 2 czy 3 akcjami, gdzie nawet
się uśmiałem (akcja na rzece) to jak dla mnie przeciągane dialogi i nudy nudy nudy. Idą i idą, nawet
smoka nie udało im się zabić złotem, a cała akcja zajęła ze 20 minut filmu. Heh poprosiłbym o zwrot
pieniędzy, ale nie oddadzą mi, więc przestrzegam - film jest nużący oko do snu.
Nie, w tym, że krytyka jest od czapy? Można krytykować Hobbita, ale z sensem. Akurat akcji jest sporo, dialogów mało w stosunku do jedynki, a idą jak w każdym filmie drogi.
Krytykować też trzeba umieć. I trzeba robić to z głową.
Akcja sama w sobie również może być nudna jeśli została źle nakręcona lub po prostu jest za długa.Tempo filmu mocno spada po przybyciu krasnoludów do miasta na jeziorze.Na końcu natomiast cała akcja krasnoludów ze smokiem jest po prstu nudna i mało ekscytująca.
Akurat Lake Town to jeden z lepszych fragmentów filmu, gdzie zresztą mamy sporo akcji również (atak Orków). Akcja krasnoludów może być przesadzona/sztuczna itp, ale z pewnością nie nudna. Zresztą kolega narzeka głównie na przeciągane dialogi...:)
Sorry, ale taka argumentacja słaba jest po prostu.
Zależy dla kogo, ja od przypłynięcia krasnoludów do Laketown zacząłem się trochę nudzić.Zresztą mój brat również zaczął się już wiercić na jakieś pół godziny przed końcem filmu.Z całego filmu najlepsza była akcja ze spływem w beczkach, była najbardziej ekscytująca.Akcja na końcu filmu już niestety trochę nużąca i mało interesująca.
No, oblali smoka czekoladą a on i tak poleciał rozdupcyć miasto. Ja też się nudziłem bardzo na tym filmie. Mój kumpel mówił, że prawie zasnął pod koniec.
akcja 1 klasa - dużo momentów gdzie serce podskakuje do gardła - fajnie zrobione otoczenie - sceny są naturalne, dobrze się wszystko ogląda, lepiej nie mógł bym sobie wyobrazić smauga. Poza tym nie wiem jak kto inny, ale oczekiwałem od hobbita podobieństwa z władcą pierścieni i powiem, że narzekać nie mogę :) poza potyczką gandalfa z nekromantą (szczególnie chodzi o efekty specjalne) i końcówką, nie bd czepiać się niczego :) super film :)
też się pierwszy raz nudziłem na Tolkienowym filmie
na 3 część raczej nie pójdę bo im dalej tym gorzej
Rozumiem, że każdy ma swoje zdanie, ale to nie zmienia faktu, że taki z Ciebie krytyk jak... Zwykle hejterzy nie wiedzą co krytykują. Dla nich jest nuda i już. Haha . Jeśli Hobbit był nudny, to Ty chyba go w ogóle nie oglądałeś .