Wzrok mnie może zmylił nieco gdym się filmem raczył. Lecz mózg krzyczy, spać nie daje - Peter Jackson w filmie twarz swą daje...W związku z powyższym pytanie czy tylko mi się wydawało czy rzeczywiście reżyser zapisał swą szanowną postać na klatkach filmu? Kontynuując - jeżeli mnie jednak wzrok nie mylił to druga zagadka - z czym Wam się kojarzy scena z reżyserem?...
W każdej części Peter gra jakieś postacie. Również w drużynie pierścienia był w Bree i zajadał się marchwią.
W zasadzie w większości filmów Jacksona, ma on tam małe epizody. Choćby w Martwicy mózgu. W 1 części Hobbita gra on krasnoluda uciekającego z Ereboru pod zajęciu przez smoka. W dwóch wieżach w helmowym jarze jest jedno ujęcie. No i w powrocie króla trochę więcej ujęć gdy pojawia się jako korsarz z umbaru.