Witam wybieram się na ten film i nie umiem się zdecydować 3d czy 2d napisy czy dubbing ?
doradzilibyście ?
Ja rok temu wybrałem się na dubbing. Musze przyznać, że nie jestem jakimś zaciekłym przeciwnikiem dubbingu ale szczerze zawiodłem się na polskiej wersji Hobbita, szczególnie przez Szyca jako Golluma... Dlatego w tym roku już wiem, że wybiorę napisy w końcu muszę usłyszeć głos Smauga w oryginale.
Napisy jak najbardziej. A co do 3d czy 2d, to już zależy co lubisz. Ja osobiście idę na 3d, bo znajomy oglądał właśnie w tej technologi ten film i mówił że 3d robi super wrażenie(w tym filmie).
To twój wybór, jeśli chcesz zachować klimat, grę aktorską to idź na napisy. Jeśli nie nadążasz za napisami bądź nie bardzo znasz angielski to dubbing. I oczywiście 3D.
Ja na pierwszej czesci byłem w 3d i jestem zadowolony . Polecam wiec 3d :)
Co do dubbing-napisy to juz zalezy od Ciebie.
Mi osobiście przeszkadza to ze musze czytac . Niepotrafie sie skupic na tekscie i na filmie.
Dlatego ja wolę dubbing PL.
Lecz przyznaje , dubbing polski do hobbita jest jednym slowem do niczego:) Ale przynajmniej nie musze czytac:)