Właśnie to 'ale'! Gdyby nie to ale to machnąłbym 10.
Film wgniata w fotel - to jasne. Ilość i jakość efektów specjalnych, ciągła akcja, dobry scenariusz. Jednak to co mnie boli: zgodność z książką. Oczywiście z pocałowaniem ręki biorę sceny z Dol Guldur, czy inne rozszerzające. Natomiast zniekształcenie Beorna... to boli najbardziej. Rozumiem powód tej zmiany - dodanie filmowi akcji. Lecz gdyby Peter postanowił odwzorować scenę z książki - komicznie cykliczne pojawianie się krasnoludów, podejmowanie historii przez Gandalfa, następnie mały gag z magicznymi zwierzętami Beorna, jego nocny bieg przy epickiej muzyce i wreszcie narada ze zwierzętami - było można to wszystko ładnie rozegrać - lepiej od uciekania od wściekłego Beorna.
I tu wchodzimy do mrocznej puszczy - klimat świetny, pająki fantastyczne. Niewola u elfów - okey, może być, romans z elfką - tu powiem: jasne! czemu nie? Co prawda elfy nie chciały się wiązać z bardziej podobnymi ludźmi, a co dopiero z krasnoludami, którzy nie byli dziećmi Iluvatara. No ale mięte każdy może poczuć, mam tylko nadzieję że nie pójdzie to za daleko bo się obrażę ;). Po wyjściu z niewoli... strasznie mi brakowało jakiś jaśniejszych scen - do końca filmu były tylko dwie: przemowa Thorina oraz leczenie elfki Kiliego - fajne powiązanie z LotRem dzięki Athelasowi.
No i wchodzimy do góry. Nie porównam do książki - musze przypomnieć sobie jak szły tam wydarzenia. Ale oczywiście efekty zachwycają. Pomysł z zalaniem smoka złotem - efektywnie wygląda, lecz skutek był do przewidzenia. Za to urwanie w tym momencie chcę odstrzelić Peterowi łeb. Ale za 2 lata będę to błogosławił, jak zaczną się maratony :)
Wiele osób porównuje Hobbita do Władcy.. ciężko mi stwierdzić czy słusznie czy nie. Owszem to prequel, ale o innej... grupie docelowej? Tak sobie mówiłem po 1 części. Druga jednak prezentuje się o wiele mroczniej, zbliżyła się o wiele do Władcy. Ale brakuje mi scen typowych dla lotra - można by powiedzieć że ilość akcji w filmie była dla mnie aż za duża. Na pytanie co lepsze? Porównując Hobbita 2 do Dwóch Wież.. LotR wygrywa - pomijając oczywiście wszystkie aspekty techniczne :)