Naprawdę oceniacie ten film tak wysoko? Ja niestety dałem mu tylko 3 bo ratują go efekty specjalne,
które nie są może mistrzowskie, no ale kwalifikują się do tych z wyższej półki. Film był tak
przewidywalny, że od początku praktycznie znałem zakończenie, mimo że nie czytałem książki.
Ponadto te wszystkie niedopatrzenia: Smaug miał IQ niższe od ziemniaka, miał 1000 okazji żeby
zabić te krasnoludy ale dał się oszukać jak 4-letnie dziecko. Orkowie mieli być straszni, nie byli.
Krasnoludy cięły ich jak popadnie, nie mówiąc już o elfach (po co elfy się chowały w tym swoim
zamku, jak wystarczyłby taki Legolas i Tauriela i mogli już pozabijać wszystkich orków?).
Aby wszystko ująć w trzech słowach: bajka dla dzieci.