Chciałem zapytać jakie są wasze ulubione momenty\sceny z filmu.
Dla mnie najlepsze było:
-scena przemowy Thorina w mieście nad jeziorem kiedy przekonywał władcę miasta do pomocy.
-gdy Bilbo poszedł szukać tego arcyklejnotu i był ze smokiem sam na sam.
-no i jeszcze może scena kiedy Bambur w odbijającej się beczce taranował orków. Ktoś naliczył ile ich było? :D