Komedie francuskie dzielę na bardzo dobre i słabe. Ten niestety zalicza się do tej drugiej grupy,oczywiście wg mojego
gustu. Mój wybór komedii francuskiej to produkcje typu "Nietykalni". Hollywoo to kwintesencja mocno naciąganego
infantylnego humoru , pasowałoby jeszcze aby w "odpowiednich" momentach było słychać...
Jak widać nie zawsze francuskie kino, znaczy dobre kino, tyle że ich dno i tak wypada lepiej niż nasze Ciacha , czy Kac Wawa no i zdaża się zdecydowanie rzadziej.
Cóż można o filmie? Humor toporny, dla mało wymagajacych odbiorców- generalnie gniot.
Obejrzałem dlatego że francuski i ze względu na 6,2*. Tutaj...