Zacznę od tego, że zainteresował mnie zwiastun tego filmu, po którym opadła mi szczena. Jednak już tutaj dało się zauważyć, że film robiony był w całości na zielonym tle. No ale, pomyślałem sobie może nie będzie tak tragicznie. Strasznie się myliłem.
Oczywiście film można pochwalić za piękne widoczki, przyjemne sceny walki i rozpierduchy ale nic poza tym. Marna gra aktorów, słabe dialogi, praktycznie niemy główny bohater i ten jego angielski... Ogólnie rzecz biorąc to na dłuższą metę ta cała oprawa wizualna zaczyna z czasem nudzić i jest po prostu strasznie plastikowa. Sam widok piersi Kate Bosworth nie podniesie mojej oceny tego filmu.
Niestety jest to typowy średniak.
5/10
trailery faktycznie rewelka i naklonily mnie do obejrzenia.im dalej jednak tym gorzej.5 i to w porywach.
za krew, miecze samurajskie i rozpierduche naciagnalem na 6, ale film miejscami rzeczywiscie zenujacy, spodziewalem sie czegos lepszego. Niektore sceny nudne i niepotrzebne. No ale za pare lat bedzie pewnie lecial wieczorem na polsacie jako hit :P