Przy najlepszych chęciach nie wykrzeszę większej oceny dla tego wysokobudżetowca, gdyby nie Dong byłoby 1 ;|
Może i film fantasy ale w ciągu filmu było tyle paradoksów + nieśmiertelny żółtek ze świetlnym,
stalowym mieczem (nie ma to jak odbijanie kul) udającym Yi Mastera z league of legends, że ocena
ostateczna to 3. Wielki plus za kostiumy, nic poza tym.