Podniosłem ocenę tylko ze względu na cycki. Nie straszy, nie zniesmacza [jeśli już takie było założenie]. Zapomniałem o tym filmie jak tylko go wyłączyłem. Czy nie można zrobić filmu typu slasher, który chociaż trochę zaciekawi, zaintryguje? Moim zdaniem można, ale wtedy nie polubią go gimnazjaliści, którzy dają wysokie oceny za krew, seks i koniecznie jak najwięcej "ku*w".