Średniaczek z momentami wręcz beznadziejnym scenariuszem. Najbardziej rozwalił mnie motyw z tymi dziećmi które później pomogły głównemu bohaterowi buahahaha, totalny idiotyzm. Eli Roth się stacza bo jego Śmiertelna gorączka była o klasę lepsza od tego filmidła. "Aż" 5/10 tylko dlatego że trochę intrygował.