Film pokazuje jak ważne jest przestrzeganie zasad BHP w miejscu pracy. Przykład: Facet z
piłą mechaniczną i maską na twarzy. Gdyby podchodził do ofiary siedzącej na krześle a nie
podbiegał, nie pośliznął by się na odciętym palcu i nie oderżnął by sobie nogi. Gdyby kózka
nie skakała...
I to chyba jedyny plus jaki znajduję w tym filmie (tzn. zwrócenie uwagi na przestrzeganie
zasad BHP). No, może plus ta wołga, którą Paxton ze "znajomą" dojechali na miejsce
"zabaw".
A tak na serio: Film nudny, przewidywalny, krwawy, obrzydliwy, nie wnoszący nic do gatunku,
a nawet będący tego gatunku zakałą. I powiem więcej - to nawet nie jest horror bo nie ma tu
nic co mogłoby mnie przerazić (choć nie wiem jak inni). Pół filmu nuda a drugie pół krew i
mięcho.
ps. Być może istnieje gdzieś w Europie taki proceder - dostarczanie ludzi do zabijania za
pieniądze (trudno jednoznacznie stwierdzić czy jest to całkowita fikcja).