Kiedys czytalam recenzje na temat tego filmu. Napisane bylo, ze po tym filmie nie da sie wyjsc z kina obojetnym... Myslalam, ze jest to przesadzone, ale sie mylilam... Film jest okrutny i obrzydliwy. Opowiada o tej czesci natury ludzkiej, o ktorej nikt nie powinien wspominac. Jedyne co mnie przekonuje w tym filmie to fakt, ze w pewien sposob film jest oparty na faktach- tytulowy "Hostel" istnieje naprawde...
Oglądam duzo filmów....i nie tylko same nowosci,często szukam filmów z lat 50-czy 60tych...Nie tylko najnowsze produkcje,bo to zazwyczaj szmiry...Hostel coś w sobie ma:)
Oczywiscie kazdemu podoba sie co innego, ale prosze Cie powiedz mi co ten film w sobie ma??
Scena jak oprawca upada na piłe,...jak Główny bochater rozmawia z psychopatą w Przebieralni,...Te rzeczy mi przypadły do gustu:)..ale ogólnie film średni ale nie na ocene 5....tylko 7,5:).....a teraz ogladam pokolei filmy z serii "zatoichi"...od roku 60 w zwyż,bo ten nowy z kitano jest takie se;)a te stare Miodzio:P