a co wykonania .... hahaha do tej pory nie mogę się przestać śmiać :D:D:D Dawno nie widziałam tak naiwnego filmu :) Kampania reklamowa filmu myśle odniosła 100% sukces... podpisanie filmu nazwiskiem Tarantino jest jedym z powodow na który miliony ciekawych, pełnych oczekiwan widzow poszło oglądnąc ten jakże prymitywny film :D Drugim powodem chęci obejzenia Hostelu są chocby reklamy... słowa promujące film...że dziewczyny najpierw kuszą, uwodzą ...a poźniej za ta zabawe trzeba słono zapłacić.. A przeciez nie za to nasi bohaterzy trafili w miejsce gdzie kroi się ludzi na kawałki :) tam mogł trafic każdy... przeciez te dwie japoneczki czy chineczki nic nie zrobiły wiec za co tam trafiły :D wiec nie rozumiem słow reklamujących film...jakoby karą za zabawe z atrakcyjnymi dziewczynami było pokrojenie na kawałki :/ Poza tym w reklamach są ukazane sceny makabryczne, sceny... tak wiec kazdemu oglądającemu wydaje sie ze film naprawde musi byc straszny i przerazający.... a co widzimy w rzeczywistosci? Może max 15 min makabrycznych scen...na których prawie nic nie widac :/ nie to zebym była jakąs zwolenniczką scen pełnych krwi i przemocy... ale przyrownąjąc ten film do piły (bo wiekszosc własnie dokonuje tu takigo porównania) to naprawde sceny te są słabiutkie... wogóle w filmie nie ma kompletnie zadnego napięcia...wszystko jest oczywiste i przewidywalne... Choć kilka scen mi się podobało :) Miedzy innymi jak jeden z naszych kochanych bohaterów siedział przwiązany do krzesła ...i podszedł do niego jeden z tych "niespełnionych chirurgów" i zaczął koło twarzy straszyc go norzyczkami... heh zwróccie uwage na oczy i przyspieszony oddech tego psychola jak sie napawa strachem naszego biednego amerykaninka... :) brawa za wczucie się w role :) Poza tym uważam ze pomysł na scenariusz jest naprawde dobry, dlatego mysle wszystkich oczekiwania były tak wysokie.. 3 głowne powody dla których film to moim zdaniem tragednia to:
1. Jak mozna w taki sposób przedstawic słowacje (hahaha) , jakby jeszcze nie dotarła tam cywilizacja...(lol) te samochody...te telewizory...tam muzyka... jak nie z tej epoki :D swoja droga ciekawe jak uchowały sie tam nasze dwie atrakcyjne bohaterki...gdzie kupiły te ciuchy, kosmetyki itp... bo słowacja przedstawion na filmie wyglada na tak zacofana ze nawet sklepu z ciuchami nie ma tam porządnego hehehehe , a te dzieci? parodia:D
2. Sceny tortur, owszem sceneria idealna ... szokujące pomysły na sposoby torturowania np. zgniatanie palca tymi obcązkami (choc i tak nie jest to do konca pokazane) ...ale za duzo jest tego obcinania konczyn, głow itp... a jak jest za duzo to przestaje robic wrazenie... i film staje sie banalny i przewidywalny... :/
3. Początek filmu dosyc zabawny (i mysle ze taki był zamiar rezysera zeby na poczatku rozluznic a potem przestraszyc - z tym drugim mu nie poszło (ha ha) ) ... dosyc nudnawe są te sceny kiedy nasi bohaterowie szlajają sie po słowackich drogach w poszukiwaniu swojego kolegi...
No i to tak z grubsza o filmie ... moja ocena to 1 pkt za wspaniały pomysł 1 pkt za scene z nozyczkami, i 1 pkt za slicznego aktora Jay'a Hernandeza (Paxton) ;) czyli w sumie 3/10
pozdro!