Jest to film przede wszystkim o starości. Pokazywane w nim zdarzenia dzieją się w Caritasie zamieszkałym przez stare kobiety. Caritas daje możliwość biologicznego przeżycia, a raczej oczekiwania śmierci, ale nie daje nawet szansy na sensowne działanie czy posiadanie czegokolwiek, w każdym z możliwych znaczeń tych słów. Caritas jest niezbędny lecz brak w nim wszystkiego co daje człowiekowi poczucie własnego miejsca wśród ludzi. Jest bardziej przechowalnią niż jakimkolwiek rodzajem domu. Film G. Kędzielawskiej to wnikliwe studium starych, opuszczonych, niepotrzebnych nikomu kobiet.