Max von Sydow - nazwisko dające przewidzieć półkę na której film powinien sie znależć. Film sam w sobie bardzo oryginalny, dziwny w fabule i w treści. No i ten hiszpański - język wpasowany w klimat filmu w 100 procentach. O czym jest ten film ??? O człowieku, o jego pragnieniach i o darze, który dany jest tylko nielicznym. Dar , który można odebrać ot tak, dar który należy chronić i w sposób właściwy go wykorzystywać. Kino trudne ale z przeslaniem. Warto!!