Dziewczyna siedzi z chłopakiem na ławce pod drzewem. Chłopak wyrzuca swoje cygaro, zdejmuje z głowy słomkowy kapelusz i obejmuje dziewczynę. Zakochani całują się i przytulają. Nagle za nimi pojawia się chudy mężczyzna, który uśmiechając się woła i macha do drugiego mężczyzny z szuflą. Tymczasem nasz bohater podnosi swój kapelusz, kiedy czuje, że nowo przybyły mężczyzna stuka go w ramię. Chłopak podnosi się, a widząc że chwyta on jego ukochaną za ramię i zaczyna stawiać mu opór. Niestety nic nie może poradzić na groźby i kopniaki.