Po przeczytaniu wielu komentarzy, nie tylko na filmwebie. Dochodzę do wniosku że ludzie są niesamowicie aroganccy. Mamy znikomą, praktycznie żadną wiedzę na temat działania naszego świata. "Wiem że nic nie wiem", ponadczasowe słowa, które do tej pory napędzają naukowców do działania, do poznawania tego co tutaj i tego...
więcej
o tematyce kosmicznej jaki kiedykolwiek widziałam :) uwielbiam takie klimaty i ''Interstellar'' zdecydowanie przebije wszystkie inne filmy :o
gdzie porównywać Grawitacje do tego arcydzieła? :) śmieszne
Nolan jak zwykle spisał sie na medal :) tylko szkoda że film nieco niedoceniony...
Film wyśmienity ale z tego co zauważyłem w komentarzach ludzie źle do filmów podchodzą. Filmy nie maja być realistyczne i nie maja mieć sensu i to jest piękne. Filmy Sc-Fi pokazują alternatywna rzeczywistość dzieki czemu nie musza stosować praktycznie ani trochę do znanych nam zasad. Maja bawić sprawiać ze te 2 godziny...
więcej
po obejrzeniu materiału o współpracy Nolana z Zimmerem nad OST. Nie miałem pojęcia, że tutaj także poświęcił tyle czasu na detale i dopięcie wszystkiego...
Mistrz po prostu mistrz...
Przecież tego filmu nie da się oglądać, a wypowiedzi grających tam aktorów człowiek o zdrowych zmysłach nie jest w stanie wysłuchać. Ja wytrzymałem 45 min. Za jakie grzechy straciłem 45 min swojego życia. Film to wielkie nieporozumienie. 1/10
Zróbcie co chcecie ale oszczędzcie sobie tej bzury. Nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Przesmęcony, przegadany, rozwleczony idiotyczny scenariusz. Jeden facet spotkał na pustyni drugiego faceta i ten drugi wysyła tego pierwszego do czarnej dziury w ktorej to już kiedyś zgubil się ten pierwszy. Fajne i ciekawe prawda? Aha,...
więcejCóż do pewnego momentu film był fajny, prawdziwe kino, może nie pozbawione banałów, ale przynajmniej z rozmachem. Później scenarzyści poszli na chorobowe i historia była snuta przez fana Alicji zza lustra. Zrobiła nam się z tego mało strawna bajeczka, w której tylko Old Shatterhand brakowało, a kosmos byłby ujarzmiony....
więcejBardzo chciał, żeby Interstellar wpisał się na karty historii kina Sci-Fi obok produkcji typu Odyseja Kosmiczna (mówiący robot TARS przywodzi na myśl HAL9000, a kilka późniejszych scen, których dokładnie przytaczał nie będę, bo nie chcę spojlerować, jest od strony estetycznej bardzo mocno zerżnięte z pierwszej...
Przez całą długość zajeżdżało mi "Odyseją Kosmiczną 2001" (1968), której dałem 3/10 parę lat temu. Nie pamiętając tego faktu taką samą ocenę wystawiłem przed chwilą filmowi "Interstellar". Nolan moim zdaniem zmarnował tym razem kupę kasy.