To ja może powiem tak,

film jest przeciętnym "akcyjniekiem", który obejrzałem nawet z przyjemnością. Jest tu wszystko, czego można od takich filmów wymagać, łącznie z brakiem logiki, która wpisana jest niejako w gatunek.
Film jest bardzo luźno oparty na prozie Childa, wiec nie zawracałbym sobie głowy tym, że Cruise jest kurduplem, a powieściowy Reacher to kawał chłopa, to mógłby być zwykły film akcji i powieść wcale nie była potrzebna do nakręcenia tego filmu, chodziło tylko o nazwisko bohatera. Jeśli ktoś liczył na wierną adaptację to srogo się rozczaruje.

Obejrzałem bez bólu, pewnie dlatego, że nie robiłem sobie jakichś specjalnych nadziei. Ot, kolejny, sprawnie zrealizowany film akcji.

7

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię