uwaga, dziś gramy pod hasłem: nie szarp się jak głupek, a wszystko będzie dobrze!
mam jednak sporo zastrzeżeń co do hardkorowości tytułowych przekroczek, co z bólem serca i jako dozgonny psychofan tychże wyznaję. niby są tam jakieś wyjątkowo wyjątkowe wyjątki i zawsze jest to lepsze od na przykład nurkowania mike'a...